There's not a day that passes by...
 



 
ChOć WsZyStKo CiĄgLe SiĘ ZmIeNiA, ZoStAwIa ZdArZeŃ ŚlAd



jesteś.



tak nagle
z nicości
wyjrzało, błysnęło i jest

niby niepozorne
trochę zagubione
rośnie

lekki płomyk nas rozpala,
żarem iskrzą nasze żądze,

roztańczone nasze ciała
wiatr porywa ponad ziemię

krople potu ociekają
z naszej skóry wprost na pościel,

deszcz rozkoszy burzy spokój
i obmywa nas

spełnienie.

/Ja/

i wreszcie czuje że uleciało.
w 100% to co przeszłe.
nowy dzień,
nowy rozdział
nowe doświadczenia.
i smak szczęścia, też poznaję od nowa.

i nie tylko ja.

:***

_____________________________________

więc jesteś jesteś jesteś
daj niech sprawdzę
niech Cię dotknę raz jeszcze dłonią i ustami
niech w oczy spojrzę chociaż najmniej wierzę
oślepłym ze zdumienia

jeszcze twój głos usłyszeć chcę
zapachem się zaciągnąć
pojąć cię raz na zawsze wszystkimi zmysłami
i nigdy nie zrozumieć i ciągle na nowo
dochodzić prawdy pocałunkami.

/Halina Poświatowska/


krakusik
2008-04-23 23:18:17
skomentuj (1)