|
|
changes.sie pozmieniało wszystko od A-Z i JA. no prawie wszystko. niespodziewanie zamiknęłam stary rodział ten który miał trwać. koniec. a wszystko przez jeden krótki pobyt w.. SZPITALU? kto by pomyślał. kilka dni toksyczna znajomość złośliwości i czułości irytacje i wariacje ścięcia - dotknięcia magnesowanie - przyciąganie. i JEST. a co? nie wiem. nie ważne. dobrze jest jak jest. zbędnych słów brak. po co coś planować, skoro zwykle z tego i tak nic nie wychodzi? co ma być to będzie. żyje tu i teraz. "nie ważne dziś, co będzie jutro" bo jutra nie ma. 'anything can happen When you take a chance(...) I never opened my heart To all the possibilities I know that something has changed(...) This could be the start Of something new It feels so right To be here with you And now looking in your eyes I feel in my heart The start of something new(...) . a to jedno co nie zmienne. to prawdziwi przyjaciele. moje :* piątek. cafe philo. a za tydzień winko. ;) :*** krakusik 2007-12-09 23:17:04 skomentuj (0)
![]() |

